Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

31 produktów
Sortowanie:
Pokaż:
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (84) 2/2023 – Grzyby

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (84) 2/2023 – Grzyby

Kwartalnik TATRY

W szerokim kontekście, wykraczającym znacznie poza patelnię z rydzami oraz wigilijną zupę grzybową, choć te aspekty również są ważne… Bez grzybów nie byłoby na Ziemi życia, jakie znamy.

W dziale "Szkoła górska" Łukasz Kosut opisuje szczegółowo wycieczkę – tym razem rowerową – po polskim i słowackim Podtatrzu. Przemierzając ścieżki rowerowe wiodące przez Orawę, można obserwować przyrodę torfowisk. Ptaki, które tam można spotkać, opisuje nasz przyrodnik Stanisław Broński.

Tomasz Nodzyński, przewodnik i ratownik TOPR, analizuje wypadki lawinowe, do których doszło ubiegłej zimy. Pouczające! W numerze nie mogło zabraknąć kronik wypadków górskich z polskiej i słowackiej strony Tatr. Opisują je dla nas ratownicy Adam Marasek i Peter Svätojánsky. Piotr Konopka, ratownik TOPR i międzynarodowy przewodnik IVBV, zabiera nas w ścianę Galerii Gankowej. Jego wspomnienie wspinaczki na tatrzańskiej „ścianie ścian” zazębia się z historią tragedii, do jakiej doszło wówczas na Mięguszowieckim Szczycie Wielkim.

Dział przyrodniczy rozpoczyna artykuł Anny Marii Ociepy "Rok w Dolinie Kościeliskiej". Przyrodniczka przez wiele miesięcy monitorowała otoczenie remontowanej Jaskini Mroźnej. Sprawdzała, czy prace nie wpłyną na stanowiska rzadkich roślin. Rok upłynął na obserwacjach, którymi dzieli się z czytelnikami.

W numerze również wywiady – m.in. z Hanką Wójciak, artystką osadzoną w góralszczyźnie, oraz Michałem Brosiem, starszym strażnikiem TPN, który opowiada o kulisach pracy Straży Parku. W artykule Filipa Zachera "Trzy kobiety gór" poznacie słowackie przewodniczki.

Dział historyczny otwiera opowieść Huberta Jarzębowskiego o Bohdanie Filipowskim, który w Zakopanem pracował jako wróżbita, a klientów przyjmował w „białym indyjskim turbanie z ametystem”. Do historii przeszedł jako przyjaciel Witkacego i najsłynniejszy zakopiański morfinista. W kwartalniku jeszcze wiele innych treści, których wspólnym mianownikiem są Tatry – nasze czasopismo liczy ponad 200 stron. 

SPIS TREŚCI

Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.

Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (83) 1/2023 – Walery Eljasz

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:
Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (82) 4/2022 – Migracje

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (82) 4/2022 – Migracje

Kwartalnik TATRY

Migracja wymaga odwagi, żeby porzucić to, co znane, rozbić bezpieczną skorupę własnej strefy komfortu i rzucić się w sztorm, na wiatr. Nadziei, bo nie ma przecież pewności, że gdzieś tam trawa naprawdę jest bardziej zielona. Przekraczania granic. Dojrzałości, bo nawet jeśli ruszamy w drogę pierwszy raz, nie ma wątpliwości, że zmieni nas ona na zawsze. Czasami jest bez powrotu. Jest obietnicą, choć często niespełnioną. Niekiedy jest koniecznością, bo natura zapisała ją żywym istotom w genach. Bywa ucieczką przed wojną. Przede wszystkim jednak migracja jest wielką niewiadomą. W numerze pokazujemy różne jej oblicza. Ale wszystkie związane z Tatrami i Podtatrzem.

Długie jesienne wieczory po powrocie z Tatr sprzyjają lekturze. W numerze dużo jest przyrody. Nie mogliśmy przecież pominąć rykowiska ani innych fascynujących zjawisk mających miejsce jesienią. Piszemy też o etycznej fotografii przyrodniczej. W dobie agresywnego wchodzenia przez człowieka w dziką przestrzeń, robienia zdjęć za wszelką cenę, by potem wrzucić je na tablicę w mediach społecznościowych, to zagadnienie jest szczególnie ważne.

W dziale poświęconym literaturze rozpoczynamy cykl, w którym chcemy zaprosić do lektury współczesnej poezji. Zaprezentować jej intrygującą wielogłosowość. Opowiedzieć o twórcach, potrzebie zapisu, okolicznościach powstawania tekstu oraz spojrzeniu na słowo. Znajdą się tu wiersze zarówno poetów uznawanych już za mistrzów, jak i autorów, którzy dopiero debiutują. Wiersze, dla których góry stały się inspiracją, i te, które warto zabrać ze sobą na górski szlak.

SPIS TREŚCI

Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.

Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (81) 3/2022 – Wolność

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:
Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (80) 2/2022 – Miłość

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (80) 2/2022 – Miłość

Kwartalnik TATRY
Tematem numeru jest miłość. Obecna w Tatrach w różnych przejawach.
Dotycząca każdego. Człowieka i kornika.

W numerze m.in.:

  • Rada cie widzem, czyli miłość o góralsku: „Wodzenie wzrokiem lub niespuszczanie partnera z oka podnosi temperaturę tańca i ciała. Mimo że tancerze przez większą część czasu są w tańcu osobno, kołując wokół siebie, by na końcu sie zwyrtnąć, taniec góralski jest często nie mniej ekspresyjny i gorący niż latynoamerykańska rumba, latynosko-karaibska salsa czy argentyńskie tango”. Pisze Agnieszka Gąsienica-Giewont.
  • Intymne życie kornika drukarza: „Gdy samiec wreszcie odnajdzie właściwe drzewo, wygryza pod korą kolebkę godową, skąd wysyła zaproszenie na randkę. Ów list miłosny to w istocie feromon – substancja zapachowa zawarta w ekskrementach. Z otworu, którym wgryzł się samiec, wypychane są zatem brunatne trocinki z zapachem – informacją, której my, ludzie, nie potrafimy odczytać, ale mniej więcej wiemy, jaka jest treść listu. Samice, do których dotrze wiadomość, wiedzą, że chodzi o zapłodnienie i złożenie jaj, a łyko nadaje się na pożywienie dla rodziców i potomstwa. A więc: «Mam dobre miejsce na seks, tu jest żarcie!»”. Pisze Paweł Skawiński.
  • Tragedia na Gerlachu: „Najwyższy szczyt Tatr Wysokich co roku przyciąga ogromną liczbę ludzi. Ze względu na swój charakter, Gerlach nie jest łatwy do zdobycia. Nie ma na niego łatwej trasy, która byłaby możliwa do przejścia i bezpieczna dla wszystkich, dlatego wyznaczenie tam szlaku turystycznego jest nierealne. Ze swoją wysokością 2655 m n.p.m. Gerlach znacznie przewyższa okoliczne szczyty i dlatego warunki w jego partiach szczytowych są zupełnie inne. Nawet najprostszy wariant podejścia jest wspinaczkowy i wymaga doświadczenia. To właśnie ten szczyt można określić mianem góry o największej liczbie akcji ratowniczych“. Pisze Peter Svätojánsky.
  • Serce w porywach halnego: „Nie od dziś wiadomo, że Zakopane, Podhale czy Tatry nie są dobrym miejscem dla chorych na serce. Tacy ludzie czują się tutaj po prostu gorzej. Na ten temat napisano wiele prac, kilka z nich powstało w Zakopanem. Nikt nie udowodnił ponad wszelką wątpliwość, że istnieje zależność między pogodą a występowaniem chorób kardiologicznych. Jednak gwałtowne, skokowe zmiany tatrzańskiej pogody mogą zwiększać ryzyko zawału czy zaburzeń rytmu serca. Mimo to czar i magnetyzm Tatr są często dla sercowców ważniejsze niż dobre samopoczucie”. Bartek Solik rozmawia z kardiologami Michałem Staszlem i Bartłomiejem Hełmeckim.

 Na okładce Agnieszka i Jakub Gąsienicowie-Giewontowie na Kopieńcu Wielkim w obiektywie Bartka Solika.

Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.
Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (79) 1/2022 – Ryzyko

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (79) 1/2022 – Ryzyko

Kwartalnik TATRY
„Bez niego nie wyszlibyśmy z jaskiń. Nie przepłynęli oceanu. Nie spróbowalibyśmy pokonać gór ani pustyni. Nie odważylibyśmy się mówić prawdy. Zapytać o istnienie Boga. Armstrong nie postawiłby nogi na Księżycu, a Ballard nie odnalazłby wraku Titanica. Bez niego nie ma postępu. Wolności. Nie ma kredytów we frankach, giełdy ani poezji. Bez niego nie bylibyśmy ludźmi. Bez ryzyka niemożliwa jest przecież miłość. Tak pisze Grzegorz Kapla w tekście z najnowszych „Tatr” pt. „Nie da się zmienić świata bez ryzyka”.

W numerze również m.in.:
  • Paweł Skawiński w nowym cyklu „Kalendarium przyrodnicze” pisze: „Czy da się zakwitnąć zimą, nie czekając na wiosnę? Czy opad śniegu może zniweczyć wiosenne przebudzenia roślin? Co zwierzęta sądzą o zimie, przedwiośniu i wiośnie?”
  • Łukasz Kosut zaprasza na skiturę „Ku Liptowskiej Grani”: „Skiturowa wycieczka na Kończysty Wierch grzbietem dzielącym na pół Dolinę Chochołowską nie jest trudna technicznie, ale wymaga dużo szczęścia, jeśli chodzi o warunki narciarskie ‒ zarówno w dolinie, jak i na grani”.
  • Bartek Dobroch w tekście „Bez liny” opowiada o wspinaczach, którzy wybrali najbardziej ryzykowną formę tego sportu: „Zespół wspinaczy w ścianie tworzy podwójny byt, zdolny przetrwać wyłącznie w warunkach wspólnego działania. Czasem jednak wspinacze wybijają się na całkowitą niezależność, łamią niepisane reguły, chcąc samotnie mierzyć się z wyzwaniami. Porzucają zespołowość, a niekiedy nawet podstawowy element wyposażenia, czyli linę”.
  • Jacek Zięba-Jasiński w wywiadzie „Latam. Nic innego nie robię” rozmawia z Andrzejem Śliwą, pierwszym pilotem TOPR-u: „Dla nas najgorszy jest halny. Wiatr szuka sobie różnych przejść przez góry i robią się paskudne zawirowania. Żeby zrobić operację prawidłowo i bezpiecznie, muszę pod dźwignią czuć śmigłowiec na każdy milimetr”.
  • Bartek Solik w materiale „Debra pod presją” zaprasza do Obwodu Ochronnego Kuźnice: „To tu jest największe w całym Parku zagęszczenie szlaków, najwięcej budynków, restauracji i tabliczek informacyjnych. Żaden świstak nie pamięta Goryczkowej bez wyciągu, żaden niedźwiedź – Kondratowej bez schroniska, żadna kozica – Giewontu bez krzyża”.

Na okładce widnieje obraz „Tatry Wysokie ‒ przełęcz nocą” autorstwa Sergiusza Powałki.

Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.
Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (78) 4/2021 – W głąb

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (78) 4/2021 – W głąb

Kwartalnik TATRY
Tym razem „Tatry” zapraszają Czytelników w głąb. Tematem numeru są bowiem jaskinie.  „Pomiędzy światłością a mrokiem. Na granicy realnego i niezbadanego. W żółtym blasku ognia, który zmuszał nas, żebyśmy usiedli razem, stworzyli wątły, ale jednak krąg wspólnoty. Jaskinie były naszym pierwszym domem. W ich mroku uczyliśmy się bliskości i walki, snuliśmy opowieści o bohaterach i demonach, na ich ścianach malowaliśmy pierwsze obrazy, a w ich głębi chowaliśmy bliskich. Niżej, tam gdzie nie sięgał blask – było tylko piekło. Czasami spoglądało na nas z niezbadanej czeluści oko smoka. Wejście w głąb zawsze budziło lęk. Już nie przed mrokiem, ale przed naruszeniem porządku, bo trzeba było pokonać próg, naruszyć tabu, jak w Stowarzyszeniu umarłych poetów uciec ze szkoły i wejść do jaskini, żeby odnaleźć skarb. Prostą odpowiedź na pytanie: kim jestem?” ‒ to wstęp do naszego tematu numeru. A po nim prawie 50 stron o podziemnych światach Tatr.

Co jeszcze w jesiennym numerze? W dziale Ludzie i Rozmowy dajemy pierwszy odcinek nowego cyklu, w którym przedstawiamy obwody ochronne TPN i pracujących w nim ludzi. Na początek – obwód ochronny Kośne Hamry w obiektywie Bartka Solika. 

Z wywiadu przeprowadzonego przez Annę Marię Trybę dowiemy się, dlaczego speleolog, ratownik TOPR, instruktor wspinaczki i taternictwa Kazimierz Szych nie został pianistą. 

Amatorów taternickich przygód zapraszamy do lektury tekstu W ścianie Mięgusza pióra Bartosza Wrześniewskiego. „To nie skałki, gdzie powiesz: »Daj blok«, a jak nie wyjdzie, to zjedziesz z ringa, ściągniesz linę i pójdziesz na pizzę do baru obok. Jesteśmy w ścianie Mięgusza!”. 

W dziale poświęconym sztuce znajdziemy portret Władysława Trebuni-Tutki. Portret dogłębny i subiektywny, bo pisany przez córkę artysty, Annę Trebunię-Wyrostek.

W dziale Szkoła górska ratownik TOPR i przewodnik tatrzański Tomasz Nodzyński radzi, jak minimalizować ryzyko podczas samotnych wycieczek. Bo przecież „czasami każdy z nas potrzebuje chwili samotności. Dotyczy to także obcowania z górami”.

W kilku tekstach przewija się motyw zatłoczenia Tatr. Frekwencja w TPN po trzech kwartałach dobiła niemal do 4 mln. Jeszcze więcej wypadków zanotowali ratownicy po polskiej i słowackiej stronie gór. Jesienią Tatry odetchną od nas, ludzi. Ale my nie musimy odpoczywać od „Tatr”. Czytajmy je od deski do deski. 

 

Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.
Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (77) 3/2021 – Wędrowanie

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (77) 3/2021 – Wędrowanie

Kwartalnik TATRY
Zapraszamy w podróż przez lato, góry i przyrodę. Na piechotę. 

Tematem numeru jest bowiem wędrowanie. 

 

Podróże mogą być różne. Biznesowe, gdy zapatrzeni jesteśmy jedynie w okno swojego laptopa. Albo nastawione na zaliczanie celów: sportowych, turystycznych, wspinaczkowych, pereł architektury. Jest jeszcze wiele innych modeli podróżowania. Każdy może mieć swój.

My proponujemy podróż niespieszną. Na piechotę. Nie pędźmy. Zwolnijmy, bądźmy w „tu i teraz”. Wtedy nasze oczy, mózgi i serca odetchną. Dostrzegą więcej. 

To może być wędrowanie wakacyjne, długie, górskie. W wysokie góry, dalekie krainy zaznaczone na mapie jedynie zapiskiem hic sunt dracones, odległe kosmosy. Może to być także nasze wędrowanie codzienne, do lasu za domem, do parku, przez łąki. Pod regle z psem. W Tatry. I w „Tatry”.

Podczas wędrówek z kwartalnikiem mamy szansę przebyć Orlą Perć w towarzystwie Łukasza Kosuta, przewodnika tatrzańskiego II klasy i ratownika TOPR, który szczegółowo opi-suje najtrudniejszy szlak w Tatrach w ramach naszego cyklu „Szkoła górska”. Tomasz No-dzyński, przewodnik tatrzański I klasy i ratownik TOPR, na konkretnych przykładach – co szczególnie cenne i ciekawe – analizuje błędy górskie, których jego artykuł z pewnością pomoże nam unikać. W dziale przyrodniczym wraz z Tomaszem Zwijaczem-Kozicą, przyrodnikiem Tatrzańskiego Parku Narodowego, przeglądamy notatki faunistyczne, by dowiedzieć się, co słychać u kozic, świstaków, niedźwiedzi i innych mieszkańców Tatr. W dziale „Ludzie i rozmowy” zamieściliśmy osobistą impresję Jakuba Brzoski – Nasze życie jest kruche jak skrzydła motyla, poświęconą postaci Vlada Tatarki, świetnego wspinacza i skialpinisty, który 20 lat temu zginął na Ganku. Dopełnieniem jest wywiad z Vladą, córką taternika, która była świadkiem śmierci swojego taty. 

Jest również w „Tatrach” wędrówka przez ciekawostki przyrodnicze, przez kroniki wypadków, przez historię i etnologię Podtatrza, przez górskie nowości książkowe. I jeszcze… zresztą przeczytajcie sami. 

Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.
Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (76) 2/2021 – Przemijanie

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (76) 2/2021 – Przemijanie

Kwartalnik TATRY
W trudnych czasach warto oprzeć się na autorytetach. Ponad 100 lat temu takim oparciem dla wielu był Tytus Chałubiński, nazwany przez górali królem Tatr. Los postawił go przed granicznymi, dramatycznymi wyborami – nie tylko osobistymi, ale też społecznymi i politycznymi. Pan doktor pod Giewont przyjechał z Warszawy. A gdy Zakopane dotknęła epidemia cholery, nie bał się chodzić po domach, opatrywać i leczyć chorych. Często sam odziewał zmarłych i pomagał wynosić ich ciała. Uczył górali, jak postępować z chorobą.

Jego azylem, wytchnieniem stały się Tatry. Na wielodniowe „wycieczki bez programu” zabierał przyjaciół ‒ górali i przyjezdnych. Zapisał się w historii poznawania i eksploracji naszych gór. Z zapałem i profesjonalizmem kolekcjonował okazy botaniczne, przede wszystkim mchy.

W temacie numeru nie tylko przybliżamy sylwetkę „doktora o magnetycznym spojrzeniu”, ‒ jak zapamiętała go Helena Modrzejewska, ale otwieramy temat autorytetów. Zadajemy pytania: Czy dzisiejsze Zakopane potrzebuje autorytetu na miarę Tytusa Chałubińskiego? Czy taki autorytet jest w ogóle możliwy do znalezienia? Czy wartości, którymi kierował się Tytus Chałubiński, przetrwały? Na pewno w kolejnych pokoleniach ‒ z tym większą satysfakcją i radością publikujemy obszerny materiał o Stefanie Chałubińskim – wnuku Tytusa oraz wywiad z Kingą Chałubińską, prawnuczką doktora, również lekarką.

W zimowym numerze „Tatr” znajdziecie również wiele innych smakowitych tematów. Na przykład – czy niedźwiedzie często atakują ludzi? Ratownicy TOPR i Horskiej Służby jak zwykle zdają raport ze swojej arcytrudnej pracy. Dla amatorów skiturów, a takich jest coraz więcej, mamy opis wycieczki na Kopę Kondracką oraz ABC orientacji w terenie. Dajemy wywiady – m.in. z przewodnikami dwóch różnych pokoleń, Karoliną Barciszewską-Kozioł oraz Apoloniuszem Rajwą. Publikujemy też odbrązowiony portret „Janosika mało poczciwego”. A to tylko niektóre wisienki na tym torcie.

Mamy nadzieję, że zimowy numer „Tatr” przyniesie Wam wytchnienie i radość – tak jak doktorowi Chałubińskiemu przynosiły jego „wycieczki na wirchy”.

Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.
Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (75) 1/2021 – Król Tatr

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (75) 1/2021 – Król Tatr

Kwartalnik TATRY

W trudnych czasach warto oprzeć się na autorytetach. Ponad 100 lat temu takim oparciem dla wielu był Tytus Chałubiński, nazwany przez górali królem Tatr. Los postawił go przed granicznymi, dramatycznymi wyborami – nie tylko osobistymi, ale też społecznymi i politycznymi. Pan doktor pod Giewont przyjechał z Warszawy. A gdy Zakopane dotknęła epidemia cholery, nie bał się chodzić po domach, opatrywać i leczyć chorych. Często sam odziewał zmarłych i pomagał wynosić ich ciała. Uczył górali, jak postępować z chorobą.

Jego azylem, wytchnieniem stały się Tatry. Na wielodniowe „wycieczki bez programu” zabierał przyjaciół ‒ górali i przyjezdnych. Zapisał się w historii poznawania i eksploracji naszych gór. Z zapałem i profesjonalizmem kolekcjonował okazy botaniczne, przede wszystkim mchy.

W temacie numeru nie tylko przybliżamy sylwetkę „doktora o magnetycznym spojrzeniu”, ‒ jak zapamiętała go Helena Modrzejewska, ale otwieramy temat autorytetów. Zadajemy pytania: Czy dzisiejsze Zakopane potrzebuje autorytetu na miarę Tytusa Chałubińskiego? Czy taki autorytet jest w ogóle możliwy do znalezienia? Czy wartości, którymi kierował się Tytus Chałubiński, przetrwały? Na pewno w kolejnych pokoleniach ‒ z tym większą satysfakcją i radością publikujemy obszerny materiał o Stefanie Chałubińskim – wnuku Tytusa oraz wywiad z Kingą Chałubińską, prawnuczką doktora, również lekarką.

W zimowym numerze „Tatr” znajdziecie również wiele innych smakowitych tematów. Na przykład – czy niedźwiedzie często atakują ludzi? Ratownicy TOPR i Horskiej Służby jak zwykle zdają raport ze swojej arcytrudnej pracy. Dla amatorów skiturów, a takich jest coraz więcej, mamy opis wycieczki na Kopę Kondracką oraz ABC orientacji w terenie. Dajemy wywiady – m.in. z przewodnikami dwóch różnych pokoleń, Karoliną Barciszewską-Kozioł oraz Apoloniuszem Rajwą. Publikujemy też odbrązowiony portret „Janosika mało poczciwego”. A to tylko niektóre wisienki na tym torcie.

Mamy nadzieję, że zimowy numer „Tatr” przyniesie Wam wytchnienie i radość – tak jak doktorowi Chałubińskiemu przynosiły jego „wycieczki na wirchy”.

Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.

Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (74) 4/2020 – Tożsamość

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (74) 4/2020 – Tożsamość

Kwartalnik TATRY
Górale. Jak wiele znaczeń, emocji, skojarzeń niesie ze sobą to słowo. Im właśnie poświęcamy najnowszy numer „Tatr”. 

       – Nie jest łatwo pisać o własnej kulturze, bo z powodu osobistego zaangażowania trudno się zdystansować. Od 150 lat góralszczyzna podlega silnym procesom mityzacyjnym. Wiemy, jak dziś polskie społeczeństwo postrzega góralszczyznę. Patrzy na nią przez pryzmat stereotypów, legend, mitów. Chce widzieć roztańczonego górala jako atrakcję turystyczną. A przecież oprócz tych wyobrażeń istnieje kawał prawdy o życiu – mówi Stanisława Trebunia-Staszel, autorytet w dziedzinie etnologii.

Temat numeru nawiązuje do wystawy wystawy „Podhalanie”, która tej jesieni została otwarta w Kuźnicach. Jej organizatorem jest Tatrzański Park Narodowy.
Kwestia tożsamości dotyka pierwotnej potrzeby przynależności do wspólnoty. Pojawia się pytanie, na ile tożsamość jest nienaruszalnym korzeniem, a na ile płynie, zmienia się, otwiera na dialog? A może możliwe są obydwa jej oblicza? Odpowiedzieć na to pytanie próbuje Wojciech Bonowicz, z którym dajemy obszerny wywiad: „Tischner pokazywał, że Podhale może być  i zakorzenieniem, i otwartością. Głęboko wkorzenione drzewo może mieć szerokie gałęzie”. A Kuba Szpilka w felietonie kończącym temat numeru pisze: „Dziś uczciwie przemyślana tożsamość nie może już być czymś danym. Stała się zadaniem, wyzwaniem, pracą do odrobienia. A raczej do permanentnego odrabiania”.

            Nadchodzą długie jesienne wieczory. To aura wyjątkowo sprzyjająca smakowitej i niespiesznej lekturze „Tatr”. A lektura to wyjątkowa, bo pozwala zagłębić się w tatrzańskie ostępy w poszukiwaniu niedźwiedzich gawr, załoić tatrzańskie łańcuchówki na ciepłym od słońca granicie, ruszyć z przewodnikiem tatrzańskim na jesienną wycieczkę w regle, pofrunąć śmigłowcem na akcję z ratownikami TOPR, pogadać z Justyną Kowalczyk-Tekieli i Kacperem Tekielim oraz wybrać się w Tatry z Jarosławem Iwaszkiewiczem.


Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.
Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
(0 opinii)
Kwartalnik TATRY

Tatry nr (73) 3/2020 – Presja

17.00 zł
Najniższa cena w okresie 30 dni: 17.00 zł
Powiadom mnie o dostępności
Obecnie brak w naszym magazynie:

Tatry nr (73) 3/2020 – Presja

Kwartalnik TATRY
Presja ludzi na nasze najwyższe góry to temat wiodący 73 numeru „Tatr”.

Przestrzeń, poczucie wolności, cisza, dzika przyroda, wyzwanie, wytchnienie – tego szukamy w Tatrach. W zamian niestety w wielu miejscach znajdujemy tłok. Bo Tatry to nie tylko elementy wymienione w pierwszym zdaniu. To także modny i pożądany turystyczny „hot spot”, przestrzeń niemal zewsząd „atakowana” przez ludzi. Przez turystów pieszych, taterników, speleologów, paralotniarzy, pilotów. W sezonie – oblężone wozy konne, parkingi, schroniska, Kasprowy, Giewont, Rysy, Jaskinia Mroźna, Mnich, żeberka Granatów, na których ćwiczą adepci taternictwa. Zimą – coraz więcej stoków rozjeżdżanych przez narciarzy skiturowych. Korki u podnóża Tatr. Hałas śmigłowca ratowniczego, latem wzywanego do wypadków (lub turystów, których obtarły buty) po kilkanaście razy dziennie. A wszystko to na powierzchni ok. 211 km kw. Tatrzańskiego Parku Narodowego, ponad dwukrotnie mniejszej niż powierzchnia Warszawy. Ilu z odwiedzających marzy o zdobyciu Rysów, a dla ilu tak naprawdę nie ma znaczenia, czy piwo wypiją nad Morskim Okiem, czy gdziekolwiek indziej? Jak Tatry jednocześnie udostępniać i chronić? W temacie numeru przyglądamy się problemowi presji na Tatry, stawiamy pytania, próbujemy odpowiadać, pokazujemy temat z różnych stron.

Tym jednak, którzy o Rysach marzą i zamierzają je samodzielnie zdobyć, polecamy artykuł Łukasza Kosuta Przez Rysy w poprzek Tatr. To minikompendium wiedzy na temat szczytu uznawanego za najwyższy punkt Polski publikujemy w ramach cyklu „Szkoła górska”. Znajdziecie tu także zdjęcia, mapkę i profil trasy.

Dla amatorów solidnego tarcia i luftu mamy taternicki opis wschodniej ściany Gerlacha pióra Adama Śmiałkowskiego, wzbogacony o tekst W oparach – literacką impresję przygody, która się tam wydarzyła.

Jak zwykle wiele się dzieje w dziale przyrodniczym. Są tu m.in. Notatki faunistyczne z roku 2019, które przygotował dla nas Tomasz Zwijacz-Kozica. Z podleśniczym Józefem Bobakiem możemy wybrać się w zakamarki Obwodu Ochronnego Kuźnice i podglądać dzikie zwierzęta.

W dziale „Ludzie i rozmowy” publikujemy drugą część cyklu Kraina czysta. Autor – Wacław Dobosz-Tempski przywołuje obraz Tatr sprzed ponad pół wieku. Tym razem jego wspomnienia poświęcone są postaci taternika i instruktora Stanisława Grońskiego „Mojżesza”.

W dziale historycznym znalazł się m.in. żywy opis polskiej wyprawy do austriackiej jaskini Gruberhornhöhle sprzed 50 lat autorstwa Apoloniusza Rajwy. Nie było łatwo, ale było ciekawie. Pod ziemią jeden z uczestników gotował „gęstnicę” złożoną z gulaszu, papryki, makreli, pomidorów, herbatników i sera z domieszką błota jaskiniowego.

 

Nasz kwartalnik jest dostępny także w wersji elektronicznej! Świat się zmienia, sporo osób korzysta z czytników, mamy też czytelników, którzy wolą technologie niż papier. W czasach pandemii wzrosło zainteresowanie e-usługami, tak jest też szybciej. Ale dajemy wybór: papier zostaje. Za kwartalnik „Tatry” w wersji elektronicznej zapłacisz mniej niż za papierowe wydanie – 15 zł zamiast 17 zł. E- prenumerata roczna to koszt 50 zł. E-„Tatry” znajdziecie na portalach ekiosk.pl, egazety.pl, nexto.pl.


 Masz już ten produkt? Podziel się opinią, pomożesz innym w wyborze.

 

Podaj adres e-mail:
na który wyślemy powiadomienie, gdy produkt pojawi się u nas.
13 - 24 z 31 akcji